Budapeszt – Miasto Spacerów

Budapeszt ma wiele imion. Ja nadam mu swoje Budapeszt - Miasto Spacerów.   Długo zbierałem się do tego tekstu. No bo jak można opisać monument? Miasto Europy i orientu. Miasto, gdzie jeden budynek przegania drugi protestem swojego architektonicznego piękna. Gdzie na każdym kroku spotykamy bohaterów narodowych. Miasto, gdzie Dunaj wyznacza dawną granicę Budy i Pesztu.... Continue Reading →

Aż poleje się POT vol. 2

Czas dostarczyć menu z tego tygodnia. Tym razem dość długo zastanawiałem się, co może być takim ćwiczeniem, które popchnie mnie do jeszcze większego wysiłku.  Tabata sama w sobie jest determinantem. Jednak coś musiałem dodać, co zniszczy mnie fizycznie. A w zasadzie nie zniszczy, tylko przetestuje moją sprawność i chęć zmierzenia się z bólem (no tak... Continue Reading →

Aż poleje się POT vol. 1

Dlaczego ćwiczę w domu? Bo lubię mieszać swoje ulubione ćwiczenia i dokładać własne elementy, w ramach zabawy 🙂 Na dziś stworzyłem zestaw ćwiczeń pt. lubię was robić. Czemu o tym, będzie poniżej. Nie będzie to opis, tym ćwiczeniem rozwiniesz... będzie wskazany przynajmniej jeden element, który lubię w konkretnym ćwiczeniu. Jak to się mówi, można pierdol..,... Continue Reading →

To jest ta 28semka

Pewne cyfry niosą za sobą symbole. 7,6 albo mistrz zawsze ma jedynkę, zawsze ktoś jest pierwszy. Jednak jak patrzysz na mapę polski to widzisz północ, niebieska plama, przecięta przez chirurgiczne cięcie - Hel. Spoglądając niżej pojawia się zieleń, troszkę żółci, aż docierasz na południe. Granica. Czechy, Słowacja. Tam brązowe - tak nasze góry. 28siem szczytów,... Continue Reading →

Kraina Wygasłych Wulkanów

Wyobraź sobie ciemną, spowitą mgłą- krainę. Zatopioną we mgle, która o różnych porach dnia, przybiera różne barwy. Spektakl kolorów rozpoczyna się od ciemno zielonego przechodząc w szarości, by na końcu przybrać kolor nocy-czerń. Wyobraź sobie, krainę z buchającą lawą wypływającą z ogromnych czopów wulkanicznych. A gdzie nie spojrzysz jest morze. Nie ma ludzi, nie ma domów ani bilbordów reklamowych. Wsłuchaj się, a usłysz syk. Syczenie pracujących wulkanów i buchającej lawy. A gdy wsłuchasz się jeszcze mocniej i w skupieniu, na pewno usłyszysz jak wypływająca lawa trzeszczy, wypływa wżerając się w ziemię i formując kolejną warstwę skorupy, która zostanie tu już na zawsze. Wyobraź sobie taką krainę...Krainę spowitą mgłą. Krainę Wygasłych Wulkanów. Widzisz ją? Zapytasz: Jak daleko muszę wyjechać by ją zobaczyć? Nie tak daleko jak sądzisz...

Rada numer 1. Zapomnij o treningu!

Jakiś czas temu usłyszałem w radiu porady naczelnej trenerki polaków, odnośnie jak zacząć biegać w górach. Punkt numer 1 - biegaj podbiegi, punkt 2 - ogranicz dystans itp. Oczywiście nie będę ukrywał, że po wysłuchaniu wywiadu, zadałem sobie pytanie, czy lata rozmów z biegaczami po górach, kilometrów przebiegniętych i zbieraniu doświadczenia mogę udzielić chociaż JEDNEJ... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑