Jednodniowa wycieczka do OSL0. Za darmo!

Chcę Wam pokazać Oslo, w którym najważniejsze atrakcje zobaczycie w ciągu jednego dnia i to za darmo! Niemożliwe? Sprawdźcie!

Tydzień przed wyjazdem:

A: Gdzie jedziecie na majówkę? Zapytała A.

Odpowiedziałam podekscytowana w ostatni weekend kwietnia lecimy do Norwegii! To prawie jak majówka!

I wtedy PADŁO „TO”

A: To musicie mieć dużo pieniędzy-odpowiedziała A.

Oslo? Za drogo…

Z perspektywy turysty Norwegia i Oslo to jedno z najdroższych miejsc w Europie. Nie chce z tym dyskutować, zgadzam się. Bezsensowne jest porównywanie naszych pensji do ich i jeszcze większe pogłębianie się w tym przekonaniu, które do niczego nie prowadzi. A jedynie sprawia, że wielu, którym marzy się ten kraj odchodzi od tego pomysłu. Odkłada przewodnik na półkę z myślą w głowie: może kiedyś.

A ja chcę Wam pokazać stolicę Oslo, w której najważniejsze atrakcje zobaczycie w ciągu jednego dnia i to za darmo! Niemożliwe? A jednak! Dlatego nie odkładaj tylko planuj i ruszaj!

Pierwszy raz byłam w Oslo zimą i panująca temperatura mocno ostudziła moje podróżnicze zacięcie. Teraz było już zupełnie inaczej, wybraliśmy się pod koniec kwietnia. W Norwegii dopiero gdzieniegdzie widać zalążki nowego, budzącego się życia-WIOSNY! Stąd też Oslo zastaliśmy w stanie zawieszenia między odchodzącą zimą, a jeszcze niepewnie wkraczającą wiosną. Widać to także po zdjęciach, jak wyglądał początek naszej wycieczki (Holmenkollen) i jej koniec pod operą National Opera. A to ten sam dzień!

Zwiedzanie z plecakiem

Na początek musisz wiedzieć, że jest to pewien sposób „zwiedzania”, który nie każdemu będzie odpowiadać. Na czym polega? Celem najważniejszym dla Nas to poznanie nowego miejsca, zobaczenia jak najwięcej i dużo, bardzo dużo kilometrów pokonanych pieszo. Z doświadczenia wiem, że podróżując pieszo jesteś w stanie zobaczyć o wiele więcej, niż przemieszczać się komunikacją z punktu do punktu. Nie przesiadujemy w knajpach, restauracjach – ograniczamy koszty i czas, który mamy na zwiedzanie stolicy. Zgadzam się, że zwiedzanie to też poznawanie kuchni kraju w którym jesteśmy. W Oslo dostaniecie każdą kuchnie świata, jest tam dosłownie wszystko. I tą norweską także. My obarliśmy inny kierunek zwiedzania. Wiemy co chcemy zobaczyć i ustalamy trasę tak, aby dotrzeć tam pieszo. Dzięki temu płynnie zwiedzamy kolejne punkty wycieczki. Przy okazji trafiając na niezaplanowane perełki!

dav

Czego potrzebujesz?

  • woda/ napój
  • plecak
  • kanapki
  • SIŁĘ!

Plan tarsy według której przemieszczaliśmy się po Oslo jest zgodny z kolejnością zaprezentowanych punktów w poniższym opisie. Wszędzie dotarliśmy pieszo, oprócz Holmenkollen. Tutaj jesteśmy zmuszeni dojechać komunikacją lub samochodem. A więc wg porządku początek trasy: Park Vigelanda, koniec budynek Opery.

Gotowy? To ruszamy!

1.Skocznia Holmenkollen

DSC_0294

Kto nie słyszał o Holmenkollen? Legendarna skocznia zwłaszcza dla nas, Polaków! To właśnie tutaj Adam Małysz pięciokrotnie zwyciężył w konkursach o Puchar Świata! I tym samym został okrzyknięty królem Holmenkollen! Jeśli jednak nie jesteście fanami skoków narciarskich to i tak warto zobaczyć fenomen tego miejsca!

Powodów jest kilka:

Holemnkollen położone jest na wzgórzu, warto się tam wybrać aby móc zobaczyć Oslo w całej okazałości. Przy dobrej pogodzie, niezapomniane widoki na miasto i fjord gwarantowane!

Holmenkollen to idealne miejsce do treningów. Jeśli biegacie lub uprawiacie kolarstwo to dobrze trafiliście. To miejsce jest wypełnione sportowcami. Dzięki położeniu jest idealne do trenowania podbiegów dla biegaczy i podjazdów dla kolarzy. Byliśmy tam przez krótką chwilę i widzieliśmy mnóstwo biegaczy na terenie skoczni. Kris sam zapragnął poczuć ten bardziej sportowy duch robiąc pomki!

 

I ostatni powód coś dla lubiących wodę! W wakacje dół skoczni wypełniany jest wodą i przyjmuje funkcję basenu. Jak widzicie dla każdego coś się znajdzie!

2.Park Vigelanda

 

 

dav

Absolutnie wyjątkowy! To nasz pierwszy punkt pieszej wycieczki po Oslo. Park który znajduje się w części Frongnerparken. Zrobił na mnie wrażenie za pierwszym i drugim pobytem w Oslo. Miejsce, które wzbudza wiele kontrowersji wśród zwiedzających i Norwegów.

Kilka faktów:

To dzieło norweskiego rzeźbiarza Gustava Vigelanda który wraz ze swoimi pracownikami stworzył w parku ponad 200 rzeźb w sumie około 600 postaci.

 

W 1907 roku Vigeland otrzymał zamówienie od władz miasta Oslo na projekt fontanny, z czasem pomysł rozrastał się coraz bardziej i z fonntany otoczonej rzeźbami powstał cały kompleks parkowy.

Projekt z całości należał do Vigelanda, ale należy pamiętać, że jego wykonanie to głównie zatrudnieni przez niego kowale i kamienarze.

W najbardziej charakterystyczny i najwyżej wzniesiony (na szczycie wzgórza) usytowany jest Monolitten – ogromna, kamienna kolumna składająca się ze 121 postaci. Ciekawostka! Jedna z nich przedstawia samego Vigelanda!

DSC_0314_1.jpg

Dla mnie fenomenalne. Rzeźby które mówią. Genialne ujęcie chwili, relacji międzyludzkich i emocji. Życie. Zobaczcie kilka z nich:

 

 

 

Jedna z najbardziej znanych rzeźb (po lewej )“Ryczące dziecko”, znajdziecie go na wielu pocztówkach i pamiątkach z Oslo. Rączka z rzeźby została skradziona, stąd nowa jak widzicie błyszcząca rączka słynnej rzeźby.

3. Pałac królewski

dav

Oficjalna siedziby monarchów norweskich, obecnie mieszka w niej król Norwegii Harald V z małżonką. To on zarządził gruntowny remont pałacu (który notabene spotkał się z dużą krytyką wśród rodaków), a w 2002 roku otworzył wydzieloną część pałacu dla zwiedzających. To tutaj zatrzymują się również wszyscy, ważni goście podczas oficjalnych, wizyt międzynarodowych. Pałac znajduje się w samym centrum Oslo, na końcu głównej ulicy Karola Jana (Karls Johansa Gate).

Wybudowany w stylu klasycystycznym jest dla jednych imponujący w swej prostocie, dla innych ubogi. Sami dyskutowaliśmy między sobą o “bogactwie” pałacu.

Ciekawostka: Jeśli będziecie w Oslo 17 maja to macie szansę na nie lada gratkę! W ten dzień Norwegowie obchodzą swoje świeto narodowe i z tej okazji rodzina królewska pozdrawia swoich poddanych z balkonu pałacu. 

Pałac usytuowany jest na wzgórzu, w całości otoczony parkiem. Podróżując wiosną możecie trafić na moment kiedy zakwitną bzy, wtedy zejście ze wzgórza ulicą Karola Jana jest bajkowe!

IMG_20180428_125026.jpgUlica Karola Jana- ścisłe centrum Oslo, po lewej znajduje się budynek uniwersystetu a po prawej teatru.

4. Teatr Narodowy

IMG_20180428_125601.jpg

Teatr Narodowy ustuowany jest między pałacem a parlamentem idealnie komponuje się w naszą trasę. Spacerkiem schodzimy w dół. Dla mnie budynek teatru zrobił dużecwrażenie. Dużo większe niż Pałac królewski! Monumentalny i ciężki gmach wyróżnia i przyciąga turystów spacerującyh bo jednej głównych ulic Oslo.

Ciekawostka: Teatr słynie w wystawianiu prac najbardziej znanego norweskiego pisarza Henryka Ibsena. Przed głównym wejściem do teatru stoi pomnik na część pisarza. Przypomina trochę naszego poczciwego Mickiewicza, zgadzacie się?:)

DSC_0354

Pomnik Henryka Ibsena przed wejście do teatru.

 

 

5. Ratusz i budynek parlamentu

Parlament

DSC_0403

Parlament to piękny budynek zachowany w stylu neoromańskim. Mieści się w nim jednoizbowy parlament norweski i kilka biur rządowych. Budynek jest dostępny dla turystów ale tylko w określonych dniach i godzinach. Dlatego warto wcześniej sprawdzić i dopasować wizytę jeśli chcecie zobaczyć wnętrza.

Ratusz

 

Ratusz leży nad samym brzegiem fiordu Oslo. Monumentalny budynek robi ogromne wrażenie i nie sposób go ominąć. Utrzymany jest w stylu neoklasycznym. Piękne i proste zdobienia na bocznych ścianach dodają mu uroku przy całej surowości budowli. Każdego roku 10 grudnia w gmachu ratusza wręczana jest Pokojowa Nagroda Nobla.

Ciekawostka: Norwegowie śmieją się ze swojego ratusza, że jest on połączenie trzech kostek słynnego norweskiego sera geitost. Coś w tym jest!

 

Podczas naszej wycieczki mieliśmy wyjątkowe szczęście ponieważ przed wejściem głównym zbierali się Norwegowie ubrani w bunady czyli tradycyjne stroje norweskie. Norwegowie zakładają je tylko na wyjątkowe uroczystości rodzinne lub państwowe aby pokreślić swoją tożsamość narodową. Każdy region ma swój, charakterystyczny model i nie należy ich ze sobą łączyć! Uszycie takiego stroju jest bardzo żmudną i ściśle określoną pracą. Jaki kolor, haft a nawet długość elementu stroju musi być zostać zachowana! Stroje szyte są dla kobiet i mężczyzn. Niestety na zdjęciu panowie są ztyłu. Możecie obejrzeć główie kobiece stroje i Krisa. Uprzedam pytania-nie, nie wkleiłam go 🙂

dav

6.Oslofjord

dav

Przechodząc przez ratusz wychodzimy na sam brzeg Fjordu Oslo. I zamieramy. Absolutnie wyjątkowy widok! I to właśnie tą “klatkę” chcę zapamiętać najbardziej. Cudowny widok na część portową. W końcu można było poczuć ten morski, portowy klimat w kraju Wikingów! Mnóstwo statków i jachtów przycumowanych do brzegu. I ryby. Przy brzegu można kupić świeże ryby, a więc i zapach oddaje portowy charakter miejsca. Zorganizowane rejsy to jedna z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych w całej Norwegii. Niektóre trwają nawet dwa tygodnie i płyną przez całą Norwegię! Coś niesamowitego!

IMG_20180428_132340.jpg

Oslofjord to dobre miejsce na dłuższą przerwę w spacerze. My tak zrobiliśmy. Syciliśmy się słońcem i widokami!

7. Twierdza Akerchus

DSC_0393.jpg

Pierwsze prace nad twierdzą odbywały się już XIII wieku! Była przeznaczona oczywiście do obrony miasta. Przez stulecia służyła władzom Norwegii i nigdy nie została zdobyta! Przetrwała wiele szwedzkich najazdów. Do dziś pełniona jest tam służba wartownicza przez Gwardię Królewską.

DSC_0396

Ciekawostka: W czasie II wojny światowej twierdza została oblężona przez Niemców, lecz nie została zdobyta lecz przekazana w wyniku kapitulacji. W czasie niemieckiej okupacji na jej terenie ulokowane było więzienie.

DSC_0397

Warto wejść i zobaczyć twierdzę w środku, stajnie, pomieszczenia dla służby. Ale też dla widoków. To tam zobaczyliśmy fjord w całej okazałości.

DSC_0387.jpg

8. Opera – zanurzona w fjordzie

dav

Budynek Opery zanurza się w fjordzie. Warto zobaczyć coś tak pięknego. Połączenie natury z możliwościami konstrukcyjnymi człowieka. Nowoczesność. Otwarcie Opery nastąpiło w 2008 roku. A więc zabytek to nie jest. Jednak koszt (4,4 miliardy NK), rozmach i wrażenie tej inwestycji jest tak duże, że polecamy ją zobaczyć.

Ciekawostka: Po dachu opery możesz spacerować, a nawet zjeść lunch! Mnóstwo ludzi spędzało tam sobotnie popołudnie czytając, rozmawiając i jędząc z widokiem na  bezkres Oslofjordu.

dav

dav

W Oslo zaszaleliśmy i każdy z nas kupił sobie pamiątkę. Taki wydatek!

Dajcie znać jak się czytało!

Do następnego!

Ola

3 thoughts on “Jednodniowa wycieczka do OSL0. Za darmo!

Add yours

  1. ❤ Norwegia… jest piękna. Ja uwielbiam dzikie tereny. Znajomi jeżdżą tam oglądać zorzę polarną, jeśli akurat nadarzy się okazja. A ja mam w planie objechać te jej mniej znane zakątki 🙂 Super post. Bardzo chętnie czytam blogi podróżnicze. Zwłaszcza takie, gdzie zamiast al-inklusiw są pokazane faktycznie ważne miejsca, cenne atrakcje i powiązane z historią miasta… będę śledzić. Zapraszam Was też do mnie, bo nie wypada się nie przedstawić. Pozdrawiam 🙂 http://toruniankapl.wordpress.com/

    Liked by 1 person

      1. Bo nie ma lepszej 🙂 Jak byłam w Pradze to chodziłyśmy z przyjaciółką z przewodnikiem, czytając historię, zwiedzając, całymi dniami na nogach ❤ było super 🙂 I Wasz wpis pokazuje, ze może tak być i bez milionów w kieszeni 🙂

        Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: