Kraina Wygasłych Wulkanów

Wyobraź sobie ciemną, spowitą mgłą- krainę. Zatopioną we mgle, która o różnych porach dnia, przybiera różne barwy. Spektakl kolorów rozpoczyna się od ciemno zielonego przechodząc w szarości, by na końcu przybrać kolor nocy-czerń. Wyobraź sobie, krainę z buchającą lawą wypływającą z ogromnych czopów wulkanicznych. A gdzie nie spojrzysz jest morze. Nie ma ludzi, nie ma domów ani bilbordów reklamowych. Wsłuchaj się, a usłysz syk. Syczenie pracujących wulkanów i buchającej lawy. A gdy wsłuchasz się jeszcze mocniej i w skupieniu, na pewno usłyszysz jak wypływająca lawa trzeszczy, wypływa wżerając się w ziemię i formując kolejną warstwę skorupy, która zostanie tu już na zawsze. Wyobraź sobie taką krainę...Krainę spowitą mgłą. Krainę Wygasłych Wulkanów. Widzisz ją? Zapytasz: Jak daleko muszę wyjechać by ją zobaczyć? Nie tak daleko jak sądzisz...

Rada numer 1. Zapomnij o treningu!

Jakiś czas temu usłyszałem w radiu porady naczelnej trenerki polaków, odnośnie jak zacząć biegać w górach. Punkt numer 1 - biegaj podbiegi, punkt 2 - ogranicz dystans itp. Oczywiście nie będę ukrywał, że po wysłuchaniu wywiadu, zadałem sobie pytanie, czy lata rozmów z biegaczami po górach, kilometrów przebiegniętych i zbieraniu doświadczenia mogę udzielić chociaż JEDNEJ... Continue Reading →

Podnoszę się.

Ten wpis będzie zgoła inny od poprzednich. Nie znajdzicie tutaj miejsc, które warto zobaczyć, nie znajdziecie propozycji treningu, czy relacji z biegu. Ten wpis to próba podniesienia się, spróbowania na nowo.

Win, win, win, win…

Wygrana, wygrana, wygrana, wygrana... Dziś już nie przesiaduję popołudni przed laptopem, czy telewizorem. No dobra jeszcze zdarzy mi się przeczytać podręcznik do PRINCE2 Agile 😉 Raczej jestem obecny w butach biegowych na moich trasach, czy na sali treningowej, gdzie powoli podest zapełnia się moimi kroplami potu.

Masyw Śnieżnika

Różne ścieżki prowadzą na szczyt. Jedne są krótsze, inne dłuższe, ale żadna z nich nie prowadzi z górki. Szczytów tak się nie osiąga. Taki enigmatyczny początek 😉

Nawiedzone miejsce w Polsce- zwiedzane nocą!

Na świeżo, spontanicznie, chwilę po powrocie z nocnego zwiedzania, chcemy się z Wami tym podzielić! Bo sami jesteśmy zaskoczeni jak pozytywne to było doświadczenie! Nocne zwiedzanie to fantastyczna rzecz! Aż dziw, że byliśmy dopiero pierwszy raz.

Blog at WordPress.com.

Up ↑