Podnoszę się.

Ten wpis będzie zgoła inny od poprzednich. Nie znajdzicie tutaj miejsc, które warto zobaczyć, nie znajdziecie propozycji treningu, czy relacji z biegu. Ten wpis to próba podniesienia się, spróbowania na nowo.

Bieg Powstania Warszawskiego – Retrospekcja

Zawsze był pot. Zawsze był wysiłek, który wyciskał ze mnie ostatnie pokłady siły. Zawsze był ból. Każdy z tych elementów miał mnie przygotować na wyzwanie jakim jest właśnie ten bieg. Ten wyjątkowy bieg! Nigdy nie szedłem na linię startu z przeświadczeniem, że dziś gdzieś mogę puścić na chwilę nogi, aby złapać oddech. Przecież, gdy garstka... Continue Reading →

Create a free website or blog at WordPress.com.

Up ↑